Porownania

Zapier vs Make: co wybrać przy małym budżecie

· 6 lipca 2026

Część linków w tym artykule to linki afiliacyjne. Jak dobieramy narzędzia i skąd biorą się ceny — metodyka i zasady.

Jeśli masz mały budżet, a chcesz zautomatyzować powtarzalne zadania, wybór zwykle sprowadza się do dwóch narzędzi: Zapier i Make (dawniej Integromat). Oba łączą aplikacje bez kodu, ale rozliczają się inaczej — i właśnie ten szczegół decyduje o tym, ile realnie zapłacisz.

Poniżej konkretne kwoty i wyliczenie, po którym widać, gdzie każda złotówka idzie dalej.

Krótko

Ceny — stan na lipiec 2026

Zapier Make
Plan darmowy 100 zadań/mc 1 000 operacji/mc
Pierwszy płatny plan ~20 USD/mc ~9 USD/mc
Jednostka rozliczeń zadanie (akcja) operacja (moduł)
Przepływy wielokrokowe w planie darmowym nie tak
Rocznie przy średnim użyciu ~600-840 USD ~110-190 USD

Kwoty orientacyjne, plany roczne bywają o ~20% tańsze od miesięcznych.

Kluczowa różnica: za co płacisz

To jest sedno i tu ludzie liczą najczęściej źle.

Zapier liczy zadania. Jedno zadanie to z grubsza jedna akcja wykonana przez automatyzację. Przepływ “formularz → arkusz → CRM → powiadomienie” zużywa 3 zadania na każde zgłoszenie.

Make liczy operacje. Każdy moduł w scenariuszu to osobna operacja, więc ten sam przepływ zużywa podobną liczbę jednostek — ale cena za jednostkę jest kilkukrotnie niższa, a plan darmowy jest dziesięciokrotnie pojemniejszy.

Policzmy to na konkretach. 200 zgłoszeń miesięcznie, przepływ 3-krokowy = 600 jednostek:

Przy 500 zgłoszeniach (1 500 jednostek):

Różnica rzędu 650 USD rocznie przy identycznej wykonanej pracy. To nie jest niuans cennikowy — to koszt kilku miesięcy hostingu, księgowości albo reklamy.

Darmowe plany: gdzie zacząć za zero

Oba mają plan darmowy i to najlepszy punkt startu przy małym budżecie — ale różnią się fundamentalnie.

Darmowy plan Make daje 1 000 operacji miesięcznie i pozwala budować scenariusze wieloetapowe od początku. Dla firmy usługowej z kilkudziesięcioma zgłoszeniami miesięcznie to znaczy, że możesz nie płacić przez pierwszy rok.

Darmowy Zapier daje 100 zadań i w praktyce tylko przepływy jednokrokowe. To wystarcza na “nowy formularz → powiadomienie na maila”, ale nie na cokolwiek, co przypomina realny proces. Limit wyczerpiesz przy ~33 zgłoszeniach, jeśli przepływ ma trzy kroki.

Zasada: nie płać, dopóki nie uderzysz w limit darmowego planu. Dopiero wtedy będziesz wiedzieć, który plan naprawdę jest Ci potrzebny — i będziesz to wiedzieć na podstawie własnych liczb, nie tabelki.

Krzywa nauki — ile realnie kosztuje

Zapier jest liniowy: wyzwalacz i po kolei akcje. Pierwszy przepływ zbudujesz w kilkanaście minut bez żadnej wiedzy technicznej.

Make jest wizualny: łączysz moduły na planszy, widzisz dane płynące między nimi, masz łatwiejszy dostęp do rozgałęzień, filtrów i przekształcania danych. Pierwszy scenariusz zajmie Ci może dwie godziny, zanim złapiesz logikę.

Policzmy i tę różnicę uczciwie. Jeśli nauka Make zajmie Ci 2 godziny więcej niż Zapier, a Twoja stawka to 100 zł/h, to jednorazowy koszt 200 zł. Oszczędność roczna przy średnim użyciu to ~650 USD, czyli około 2 600 zł. Nauka zwraca się w pierwszym miesiącu i to z dużym zapasem.

Jest jednak przypadek, w którym ta kalkulacja się odwraca: jeśli zbudujesz jedną automatyzację i nigdy więcej nie wrócisz do tematu, a mieści się ona w darmowym Zapierze — wtedy prostota Zapiera jest warta swojej ceny, bo cena wynosi zero.

Dla kogo które

Wybierz Make, jeśli: budżet jest napięty, Twoje automatyzacje mają po kilka kroków, i nie masz nic przeciwko poświęceniu godziny na naukę wizualnego edytora. To domyślny wybór “więcej automatyzacji za mniej pieniędzy”.

Wybierz Zapier, jeśli: masz jedną lub dwie proste automatyzacje mieszczące się w planie darmowym, zależy Ci na starcie bez uczenia się czegokolwiek, albo potrzebujesz integracji z narzędziem, którego w Make po prostu nie ma. Ten ostatni powód jest realny — Zapier ma około 7 000 integracji wobec ~2 000 w Make.

Test przed decyzją

Nie zgaduj — zrób to:

  1. Wypisz swoją najważniejszą automatyzację, tę która realnie oszczędzi Ci czas. Jedną.
  2. Policz jej kroki i pomnóż przez liczbę zdarzeń miesięcznie. To Twoje realne zużycie.
  3. Jeśli wynik przekracza 100 — darmowy Zapier odpada matematycznie, nie ma o czym dyskutować.
  4. Jeśli wynik mieści się w 1 000 — darmowy Make wystarczy Ci na start i nie płacisz nic.
  5. Zbuduj tę automatyzację w tym narzędziu, które zostało. Jeśli po godzinie nie działa, problem jest w opisie procesu, nie w narzędziu.

To ćwiczenie zajmuje 15 minut i powie Ci więcej niż jakiekolwiek porównanie cenników, bo liczysz na własnym przypadku, nie na uśrednionym scenariuszu z artykułu.

Podsumowanie

Przy małym budżecie Make daje kilkukrotnie więcej pracy za tę samą złotówkę, a Zapier kupuje Ci prostotę i najszerszą bibliotekę integracji. Dla większości freelancerów i małych firm ta różnica jest zbyt duża, żeby ją zignorować — mówimy o kwocie rzędu 650 USD rocznie.

Jeśli chcesz przetestować tańszą opcję, załóż darmowe konto Make i zbuduj pierwszy scenariusz — plan darmowy wystarczy, żeby sprawdzić, czy wizualny edytor Ci pasuje, zanim za cokolwiek zapłacisz.

Szersze zestawienie z trzecim narzędziem znajdziesz w artykule n8n vs Zapier vs Make. Gotowy scenariusz do przetestowania na darmowym planie: automatyczne publikowanie w social media — pokazuje przy okazji, jak nie przepalić limitu operacji zbyt częstym odpytywaniem.

Czego ten artykuł nie obejmuje

Nie porównuję niezawodności ani czasów reakcji przy dużych wolumenach — przy kilkuset zgłoszeniach miesięcznie oba narzędzia działają porównywalnie, a różnice ujawniają się dopiero powyżej kilkudziesięciu tysięcy operacji. Nie sprawdzam też dostępności konkretnych integracji, bo lista zmienia się co miesiąc i jedyną wiarygodną metodą jest wyszukanie swojej aplikacji w katalogu obu narzędzi przed decyzją. Ceny zweryfikuj przed zakupem — podane kwoty służą do porównania rzędu wielkości.