Porownania

n8n vs Zapier vs Make: które narzędzie automatyzacji w 2026

· 2 lipca 2026

Część linków w tym artykule to linki afiliacyjne. Jak dobieramy narzędzia i skąd biorą się ceny — metodyka i zasady.

Wybór między n8n, Zapierem a Make sprowadza się do jednej rzeczy, o której większość porównań milczy: te trzy narzędzia liczą pieniądze w trzech różnych jednostkach. Zapier liczy zadania, Make liczy operacje, n8n liczy wykonania całego przepływu. To nie jest szczegół księgowy — to różnica między rachunkiem na 20 a 200 USD miesięcznie przy dokładnie tej samej automatyzacji.

Poniżej konkretne kwoty, wyliczenie roczne i jasna rekomendacja.

Jaki problem rozwiązuje każde z nich

Wszystkie trzy robią to samo w jednym zdaniu: łączą aplikacje, żeby dane przechodziły między nimi bez Ciebie. “Nowy formularz → wiersz w arkuszu → powiadomienie na Slacku → faktura” bez ręcznego przeklejania.

Różnią się filozofią:

Porównanie — stan na lipiec 2026

Zapier Make n8n (chmura) n8n (self-hosted)
Plan darmowy 100 zadań/mc 1 000 operacji/mc trial bez limitu
Płatny od ~20 USD/mc ~9 USD/mc ~20 EUR/mc 0 + serwer ~5 USD/mc
Jednostka rozliczeń zadanie operacja wykonanie przepływu brak
Krzywa uczenia najniższa średnia wysoka wysoka + administracja
Liczba integracji ~7 000 ~2 000 ~1 000 + HTTP jak w chmurze

Kwoty orientacyjne, plany roczne bywają o ~20% tańsze od miesięcznych.

Model rozliczeń — tutaj ginie budżet

Kluczowa różnica widoczna dopiero na fakturze. Weźmy jedną automatyzację: formularz trafia do arkusza, potem do CRM-u, potem leci powiadomienie.

To cała odpowiedź na pytanie “dlaczego Zapier wychodzi drogo”. Nie jest droższy za godzinę pracy — jest droższy, bo liczy każdy krok osobno, a realne automatyzacje mają ich 5-10.

Ile to naprawdę kosztuje w skali roku

Scenariusz: mała firma, ~500 zgłoszeń miesięcznie, przepływ 5-krokowy (2 500 kroków/mc).

Różnica Zapier vs Make przy identycznej pracy: około 550 USD rocznie.

Ale uczciwie: n8n self-hosted za 60 USD wymaga, żebyś ogarniał serwer. Jeśli poświęcisz na to 10 godzin rocznie przy stawce 100 zł, realny koszt to ~1 000 zł — czyli więcej niż Make. Self-hosting jest tani tylko wtedy, gdy Twój czas jest darmowy.

Dla kogo które

Zapier — gdy masz mało automatyzacji, ale muszą działać dziś, a Ty nie chcesz uczyć się narzędzia. Sensowny też, gdy potrzebujesz niszowej integracji, której nie ma nigdzie indziej. Za wygodę płacisz kilkukrotnie.

Make — domyślny wybór dla większości małych firm i freelancerów. Ten sam efekt za ułamek ceny Zapiera, a wizualny edytor pokazuje, co poszło nie tak, gdy scenariusz się wywali. Start jest bezpłatny z limitem 1 000 operacji, co typowej firmie usługowej wystarcza na kilka pierwszych miesięcy — konto Make założysz bez podawania karty i zbudujesz pierwszy scenariusz od razu.

n8n — gdy dane są wrażliwe i nie mogą opuścić Twojej infrastruktury, gdy masz bardzo długie przepływy (model “za wykonanie” wygrywa wtedy najmocniej), albo gdy potrzebujesz własnego kodu w środku automatyzacji. Wymaga najwięcej wiedzy technicznej.

Rekomendacja i test na 30 minut

Jeśli zanim wybierzesz narzędzie, chcesz zobaczyć całościowy rachunek — co da się zrobić za zero złotych i kiedy naprawdę zaczyna się płacić — sprawdź ile kosztuje automatyzacja małej firmy.

Dla typowego czytelnika — freelancer lub firma do 10 osób — zacznij od Make. Uzasadnienie jest liczbowe, nie sympatyczne: plan darmowy jest dziesięciokrotnie pojemniejszy niż u Zapiera, a pierwszy płatny plan kosztuje mniej niż połowę tego, co konkurencja.

Zrób to tak:

  1. Wypisz jedną automatyzację, którą robisz ręcznie co tydzień. Jedną, nie listę.
  2. Policz jej kroki. Jeśli jest ich więcej niż 4, Zapier odpada na starcie ze względów kosztowych.
  3. Zbuduj ją w darmowym Make. Jeśli po godzinie nie działa, problem jest w opisie procesu, nie w narzędziu.
  4. Po miesiącu sprawdź zużycie operacji. Dopiero ta liczba mówi, jaki plan kupić.

Punkt 4 jest ważniejszy, niż wygląda. Większość ludzi kupuje plan na podstawie tabeli w takim artykule jak ten, zamiast na podstawie własnych danych z pierwszego miesiąca.

Jedno ostrzeżenie na koniec: migracja między tymi narzędziami nie jest darmowa. Scenariusze nie przenoszą się automatycznie — każdą automatyzację odtwarzasz ręcznie, a przy dziesięciu przepływach to realnie dwa dni pracy. Dlatego warto poświęcić godzinę na test teraz, zamiast przenosić wszystko za pół roku, gdy rachunek zacznie boleć.

Jeśli zależy Ci głównie na budżecie, szczegółowe zestawienie znajdziesz w artykule Zapier vs Make dla małego budżetu. Jeśli rozważasz n8n na własnym serwerze — n8n self-hosted vs chmura.

Dwa przypadki szczególne, które ta trójka nie obejmuje: jeśli firma pracuje w Microsoft 365, do porównania wchodzi Make vs Power Automate — model rozliczeń za użytkownika zmienia tam cały rachunek. Jeśli programujesz i szukasz narzędzia bliższego kodowi niż planszy, sprawdź n8n vs Pipedream.

Czego ten artykuł nie obejmuje

Nie porównuję niezawodności przy dużych wolumenach (powyżej 50 000 operacji miesięcznie) — na tym poziomie wszystkie trzy mają własne limity i kolejki, a różnice zależą od konkretnych integracji, nie od samego narzędzia. Pomijam też funkcje AI wbudowane w każdą platformę, bo zmieniają się co kwartał i każda liczba zestarzałaby się szybciej niż reszta tekstu. Ceny sprawdź przed zakupem — podane kwoty służą do porównania rzędu wielkości, nie do podpisania umowy.